DIY na święta

Święta tuż tuż a na wielu blogach i stronach można znaleźć rankingi i pomysły na prezenty. Bardzo lubię tego typu zestawienia, na wiele z polecanych produktów pewnie bym nie trafiła, a tak, proszę, gotowe, tylko kupować 🙂 My w tym roku na tyle na ile można stawiamy na handmade’y. Stąd pomysł na ręcznie malowane, a raczej rysowany torby, z grafiką dedykowaną dla każdego z obdarowywanych. Z manualnymi zadaniami dotyczącymi tkanin mam małe problemy, na szczęście nie trzeba było niczego szyć 🙂 Torbę kupiłam TU, siedziba firmy znajduje się we Wrocławiu, więc po zamówienie podjechałam osobiście, a na miejscu okazało się, że zamiast zwykłej lnianej torby za ok 3 zł trafiły mi sie trochę droższe, ale za to grubsze i z zamkiem i kieszonką w okazyjnej cenie:) więc czasem warto spotkać się osobiście z kimś z firmy. Na stronie producenta są tylko torby w ilości hurtowej, ale wystarczył kontakt telefoniczny z miłym Panem i okazało się że chętnie sprzedadzą nawet 1 sztukę 🙂 Torby nie były impregnowane, ale profilaktycznie przed rysowaniem je wyprałam-stąd zagniecenia, jak to na lnie.

Same pisaki kupione na allegro kosztowały ok. 7 zł za 6 kolorów. Można kupić również pojedyncze kolory z innych firm, ale cena jest relatywnie wyższa. Mimo początkowego sceptycyzmu co do jakości pisadła okazało się, że dają radę, nie „rozlewają” się po tkaninie a końcówka jest wystarczająco cienka, by można było wyrysować trochę szczegółów.

Poniżej pierwsze, próbne podejście do rysowania. Dzieło po wykonaniu musi poleżeć dobę przed zaprasowaniem, które go utrwala. Testowe pranie też niczego nie zniszczyło, odbyło się jednak w warunkach „ręcznych”, w raczej chłodniejszej wodzie.

8 Comment

  1. O ja! Pufa! Twoja matka to ma talent! U nas to raczej ojczulek ma smykałkę do takich malowideł 😉 Może zaczniesz robić takie na zamówienie? Szkoda by taki talent się marnował 😉 Bardzo nam się podoba i na pewno byłybyśmy Twoimi pierwszymi klientkami ;D

  2. Genialny pomysł na świąteczny prezent ! 😀
    Pozdrawiamy Wiktoria&Fado | Biscuit Life

  3. a czemu nie! 🙂 ale od razu muszę zastrzec sobie prawo do braku podobieństwa do konkretnego pyszczka, nawet na studiach portrety mi kiepsko szły. Ale piękna cocerka na torbie czemu nie:) jeśli coś zmalujemy, damy znać 🙂

  4. genialny może aż nie. ale fajny, ja osobiście najbardziej lubię prezenty własnoręcznie robione, dla mnie są najpiękniejsze i jeszcze ta świadomość że ktoś na mnie poświęcił czas …:)

  5. Czekamy z niecierpliwością!! 😉

  6. Masz wspaniały talent! Bardzo fajny pomysł z pisakami do tkanin, ale jednak trzeba mieć tę kreskę 😉

  7. talent talentem ,ale wydaje mi się ,że w przypadku prezentów a torb już takich torb szczególnie chodzi bardziej o własnoręczne wykonanie i POMYSŁ . Ja nie umiem szyć, przyszycie guzika mnie przerasta:) a uszyłam przyjaciołom na prezent pluszowe koty-szła ciał i radocha 🙂

  8. Podpisuję się pod apelem Shushowej pańci, chcemy Pufosklepu z puforękodziełem na zamówienie!!!

Dodaj komentarz