Untitled

Góra Radunia tak od połowy trasy administracyjnie jest rezerwatem więc wiadomo-pieseły na smycze, szczególnie że zwierzyna w okolicy jest. No i nie ma co kusić losu, skoro w okolicy lata zastęp ludków z ostrą bronią w rękach,nawet przy Pufie która nie raz potknęła się o sarny i wyraziła nimi takie samo zainteresowanie jak torem do agility 🙂