• Kategoria-wpisow
  • WUWA czyli spacer śladami architektury współczesnej

    Wrocław to miasto zaskakujące. Mam wrażenie , że chyba nigdy nie nastąpi taki moment , w którym zobaczyłabym wszytko, co ma mi do zaoferowania. Możliwe iż jest to zasługa długiej historii, którą mimo zniszczeń wojennych wciąż można zobaczyć. W kamienicach, uliczkach, pozostałościach minionych czasów. To co teraz mamy za Wrocław, w jego granicach administracyjnych, to […]

  • Kategoria-wpisow
  • Czocha nad zaporą

    Izery Izerami, a przecież nie tylko górami człowiek żyje. Tradycyjnie nie mieliśmy zbyt dużo czasu na szaleństwa ze zwiedzaniem, więc musieliśmy podjąć decyzję co najbardziej chcemy zobaczyć.  Reszta z listy „do zobaczenia” musi poczekać na realizację przy kolejnej okazji 🙂 I tak ostatni dzień postanowiliśmy przeznaczyć na „zaliczenie” czegoś co ja lubię najbardziej, czyli ruin. […]

  • Kategoria-wpisow
  • Wolimierz i agro po raz pierwszy

    Rzadko kiedy rozpisuję się o miejscu gdzie przyszło nam nocować.  W większości przypadków , jeśli już wyjeżdżamy na tyle daleko żeby gdzieś przenocować, zazwyczaj była to jakaś miejscowość górska, skąd mieliśmy pod nosem wyjścia na szlak, jakąś knajpeczkę na kolację. I tak byliśmy w Wiśle, Karpaczu, Szklarskiej Porębie. Tym razem , po raz pierwszy podjęłam […]

  • Kategoria-wpisow
  • Izery czyli wyprawa po naleśnika

    Rozruch na Smrku był, więc dopóki prognozy pogody zapowiadały znośną pogodę – im niższa temperatura tym, w naszym wypadku, lepsza, nie było co czekać tylko zrealizować jeden z podstawowych punktów do realizacji na wyjeździe, a mianowicie dotrzeć do Chatki Górzystów. O tym miejscu trochę się naczytałam na grupie FB, o mitycznych naleśnikach z jagodami nie wspominając. […]

  • Kategoria-wpisow
  • Pogórze Kaczawskie górzyście

    Pogórze Kaczawskie czyli jak sama nazwa wskazuje to teren bądź co bądź górzysty. Poza poszukiwaniami bazaltów i dokształcaniem się w tematach geologicznych nie mogliśmy odpuścić sobie choćby krótkiej wędrówki. Ale wędrowanie tak sobie po prostu jest nudne. Ja lubię znaleźć sobie cel, temat przewodni. I tak pierwszy wypad stanął pod znakiem wież widokowych. Nasz spacer […]

  • Kategoria-wpisow
  • Pogórze Kaczawskie i wulkany

    Czy istnieją regiony tak nieatrakcyjne, w których spędzając więcej niż jeden dzień nie znajdziemy nic ciekawego? Stanowczo NIE! Czy chcąc pochodzić po jakiś górkach i pagórkach koniecznie musimy jechać w serce Sudetów czy w Karkonosze? Odpowiedź taka sama – jak najbardziej nie 🙂 My tym razem postanowiliśmy powłóczyć się trochę po Pogórzu Kaczawskim. Jechaliśmy z nastawieniem […]

  • Kategoria-wpisow
  • Skansen u podnóża góry – Będkowice

    Masyw Ślęży to góra leżąca prawie pod samym Wrocławiem. Z centrum Wrocławia do Sobótki, z której wychodzą główne szlaki mamy około 40 minut jazdy samochodem. Do Sulistrowiczek i Przełęczy Tąpadła, którą polecam za początek wspinaczki jeśli ktoś chce krótszą i mniej wymagającą trasę, jest zaledwie kilka kilometrów dalej. Wydaje mi się, że nie ma zbyt […]

  • Kategoria-wpisow
  • Legnica przejazdem

    Dolny Śląsk ma to do siebie, że nie wyjeżdżając poza jego obręb można zwiedzić najróżniejsze miejsca. Od gór, przez miasta, eventy – choćby średniowieczne czy artystyczne lub takie, na które trafiliśmy ostatnio. W myśl tej idei postanowiliśmy „zahaczyć” o miasto, w którym nas jeszcze nie było. I tak: witaj LEGNICO! Legnica to trzecie co do wielkości miasto na […]

  • Kategoria-wpisow
  • Slot Art Festiwal z futrem?

    Są miejsca ewidentnie proPSIE, które obieramy na cel wyjazdowy. Na przykład góry. I pagóry. Czasem jakieś miasto i kawiarnia nawet. Ale jeszcze nigdy przenigdy nie przyszło mi do głowy zabierać suki na jakikolwiek festiwal. Powiedzmy sobie szczerze, sama nie należę do fanów większych spędów ludzi, harmidru, tłumów, ciasnoty, hałasu i wszystkiego co kojarzy mi się właśnie […]