• Dolny Śląsk
  • Rezerwat Zwierzyniec

    Oława to doskonały przykład , że Dolny Śląsk to idealne tereny na wyprawy z psem. Może nie za duży teren, bo oficjalnie zajmujący 8,55 ha, jak się miało okazać w trakcie tuptania pełen niespodzianek. A dokładnie ? Jakiś czas temu wywiało nas na poszukiwania grodzisk . Robiąc research okolicy natrafiłam jednak na jeszcze sporo ciekawych […]

  • dogtrekking
  • Górzec i niespodzianka w Stanisławowie

    Kaczawskie to góry,  które ostatnio bardzo często odwiedzam. Wpadam towarzysko w te rewiry ale i same tereny bardzo mi podpasowały. Przyjemne ścieżki, widoki a brak wielkiej popularności Kaczaw sprawia, że po drodze nie spotykamy tłumów. To coś co bardzo lubię. Z chęcią wyruszyłam więc na kolejną wędrówkę. Tym razem postanowiłam zabrać ze sobą P. i […]

  • Kategoria-wpisow
  • Las Mokrzański

    Kiedy nie ma czasu na dalsze wyprawy, albo z jakiejś racji plan “góry/pagóry” akurat dzisiaj nie jest akuratny, trzeba wymyślić coś innego. Ja, kiedy już mam weekend, chcę wybrać się gdzieś, gdzie nie będę martwić się biegającymi Fafikami, krzyczącymi dziećmi , no po prostu mam chęć na święty spokój i zaczerpnięcie świeżego powietrza. Wtedy bardzo […]

  • Dolny Śląsk
  • Cisy i Stary Książ- okolice Wałbrzycha trochę inaczej

    Okolice Wałbrzycha odwiedzamy dość często. Mamy blisko, a akurat te górki, nawet przy krótkiej trasie potrafią dostarczyć sporo wrażeń,  zarówno wizualnych jak i fizycznych – przy kolejnym podejściu i zmianie charakteru szlaku. Tym razem też się nie rozczarowaliśmy, a ja miałam okazję udowodnić P. że wypad “na ruiny” to całkiem fajna opcja. Naszą wyprawę na […]

  • Dolny Śląsk
  • Ruiny wokół Wro – Kamionna i Czerńczyce

    Jesień i zima to najlepszy czas na poszukiwania zapomnianych miejsc. Ostatnio stado po raz kolejny wyruszyło odkrywać ruiny przeróżne. Dolny Śląsk jest regionem bogatym w takie miejsca, szkoda tylko, że porzucone i niszczejące. Nadal mam nadzieję, że ktoś ogarnie coś w głowie i wysmyczy przepis, który pozwoli wykupić takie miejscówki, żeby zrobić z mini coś […]

  • Kategoria-wpisow
  • Odkrywania epizod 3

    O tym, że nie potrafię nie zatrzymać się przy rozpadającym się pałacu, nie połazić wokół ruin, wyobrażając sobie jak kiedyś to miejsce musiało wyglądać, snując plany co też bym tu zrobiła – hotel/spa/wielką galerię sztuki, gdybym tylko miała nadprogramowe kilka milionów monet, już było tu, tu i tu: Czyli wracając z Chełmska Śląskiego nie było […]