• Kategoria-wpisow
  • Bielawa. Z Leśnego Dworku na Koci Grzbiet

    No dobra, olewamy utarte szlaki. Kichamy na trasy, które wybiera większość. Ale jednak troszkę mamy w sobie leniuszka i chęci na chillowe górki wygrywają z dziką dziczą i nieprzetartymi szlakami. Co zrobić w takiej sytuacji? Ja postawiłam na początek wypadu w dobrym miejscu parkingowym. Bo bezpieczne postawienie auta to już połowa sukcesu. Czasem warto poszukać […]

  • Kategoria-wpisow
  • Rogowiec- zdobyć naj w Górach Suchych

    Fajnie jest zdobywać to co naj. Najlepsze, największe… sami wiecie. Skoro więc na Dolnym Śląsku mamy dumnie górujący nad okolica najwyżej położony zamek oczywistą oczywistością jest, że i pufostado musiało się tam prędzej czy później wgramolić. Bo słowo WGRAMOLIĆ może spokojnie być określeniem przewodnim tej eskapady. Zdobywanie zdecydowanie kojarzy mi się z czymś szybszym i […]

  • Kategoria-wpisow
  • Bielawa, Góra Parkowa i Korona Sudetów Polskich

    Mam taki zeszycik. Notatnik, w którym zapisuje pomysły na wyprawy, Gotowe, opracowane całe trasy. Szczegółowo opisuje jak iść, gdzie zaparkować. Czasami są to też luźne hasła. Mignie mi piękne zdjęcie, w jakimś artykule czy programie usłyszę o fajnym miejscu. Notuje wtedy, żeby w wolnej chwili rozpracować co gdzie jak i na jak długo. Bardzo lubię […]

  • Kategoria-wpisow
  • Czarna Góra- powiększamy kolekcję Masywu Śnieżnika

    Na co dzień jestem miłośniczką mało popularnych miejsc. Często oznacza to trochę niższe wzniesienia, mniej oblegane. Dające możliwość samotnej wędrówki, ale to na pewno już o mnie wiecie 😉 Czasami jednak coś mnie bierze na szczyty z listy tych obowiązkowych. Bo tak jakby wstyd nie być. Do tego mam wokół siebie zapalonych piechurów, ekipę Zapsionych […]

  • dogtrekking
  • Jizerka i jeszcze dalej

    Znacie przepis na dobry wypad? Zapewne każdy ma swój, przyprawiony odrobinę inaczej. Dla jednych będzie to długa wędrówka z noclegiem pod gwiazdami, dla innych miejskie wyprawy. Jeszcze inny ceni sobie bliskość wody, morza, gór, dolin… Każdy lubi coś troszkę innego, ale najważniejsze by serwować sobie ulubione “danie” jak najczęściej. Dzięki temu nasze potrzeby zostają zaspokojone, […]

  • Kategoria-wpisow
  • Szczeliniec przez Pasterkę

    O Koronie Sudetów było już słów kilka tutaj. Pewnego wczesnojesiennego dnia , pełnego słońca opanowała mnie swojego rodzaju pomroczność jasna i postanowiłam zabrać cale nasze stadko i zdobyć kolejny szczyt do mojej koronnej kolekcji. Wybór padł na chyba jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych szczytów Sudetów – Szczeliniec. Jeśli pytacie skąd pomroczność- rozpoznawalny i znany […]

  • Kategoria-wpisow
  • Z Przełęczy Sulistrowickiej przez Radunię

    Mamy we Wrocławiu taką ekipę. Nazywa się Zapsione Podróże. Spotykamy się regularnie, a przed czasami pandemicznymi raz w miesiącu były spotkania, na które zapraszaliśmy wszystkich, którzy do tej zacnej ekipy chcieli dołączyć. Liczę bardzo, że niedługo wrócimy do normalnego rytmu spotkań, dziwne czasy się skończą, a wspomnienie strategicznych zapasów srajtaśmy i makaronu pozostanie tematem do […]

  • Kategoria-wpisow
  • Kłodzka Góra- Korona Sudetów

    Fajnie jest mieć jakiś cel. Taki zbiorczy, wieloetapowy. Daje motywacje do kolejnych działań, podpowiada… Ja uwielbiam zbierać różne “rzeczy”. Lubię kolekcjonować miejsca, planować wyprawy według jakiegoś klucza. Miałam “fazę” na kurhany. Okazuje się , że jest ich całkiem sporo w naszej okolicy i mimo, że często są pryzmą ziemi to fajnie było zaliczyć wędrówkę właśnie […]

  • Kategoria-wpisow
  • Gromnik z drugiej strony

    Wiecie co jest fajnego w górach? W sumie w każdej wędrówce. To, że wybierając się na wyprawę do wybranego celu, jeśli tylko zmienimy miejsce startu i porę zmieni się wszystko. Poza celem. Szlak, widok, energia jaką musimy przeznaczyć na osiągnięcie go. Możemy wracać nieskończoną ilość razy, a za każdym razem będzie inaczej. Zmieniają się pory […]

  • Dolny Śląsk
  • Szczytna- szczyt na dogtrerkking

    Są takie okolice, które czasem kojarzą nam się w pewien określony sposób. Na przykład hasło Ślęża i weekend daje w pierwszym momencie w głowie obraz dzikich tłumów na szlaku i na szczycie, korków i niestworzonych koncepcji parkingowych na Przełęczy Tąpadła. Oczywiście da się to łyknąć znośnie. Można z Przełęczy iść chłodniejszą  jesienią, kiedy dzika dzicz […]