Przełęcz Komarnicka i spacer do Korony Gór Kaczawskich

Krótka szybka akcja. Przyjemne wejście, widoki, bezludność. Wszystko czego potrzebujemy z Suczydłami. I to na co mnie stać, będąc na końcówce hodowania Fasoli . W ciąży dość długo udawało mi się w miarę normalnie wędrować. Dopiero porządnie po 6 miesiącu, wraz z rozrostem bebzola musiałam konkretnie zwolnić. Górskie , w miarę klasyczne wyprawy zakończyłam na […]

Zamek Świny

Jakiś czas temu zostawiłam P smacznie śpiącego a sama w deszczowy, lekko mglisty dzień zabrałam Suczydła na wyprawę w nieznane rewiry Kaczawskich. A dokładniej w okolice Parku Krajobrazowego Chełmy. Lekko pofalowane połacie, wijące się wąskie ścieżki, poza najbardziej znanymi miejscami, prawie puste. Z resztą jak całe Kaczawskie. Jestem permanentnie uzależniona od samotnych wędrówek w tych […]

Kłodzka Góra- Korona Sudetów

Fajnie jest mieć jakiś cel. Taki zbiorczy, wieloetapowy. Daje motywacje do kolejnych działań, podpowiada… Ja uwielbiam zbierać różne „rzeczy”. Lubię kolekcjonować miejsca, planować wyprawy według jakiegoś klucza. Miałam „fazę” na kurhany. Okazuje się , że jest ich całkiem sporo w naszej okolicy i mimo, że często są pryzmą ziemi to fajnie było zaliczyć wędrówkę właśnie […]

Gromnik z drugiej strony

Wiecie co jest fajnego w górach? W sumie w każdej wędrówce. To, że wybierając się na wyprawę do wybranego celu, jeśli tylko zmienimy miejsce startu i porę zmieni się wszystko. Poza celem. Szlak, widok, energia jaką musimy przeznaczyć na osiągnięcie go. Możemy wracać nieskończoną ilość razy, a za każdym razem będzie inaczej. Zmieniają się pory […]

Szczytna- szczyt na dogtrerkking

Są takie okolice, które czasem kojarzą nam się w pewien określony sposób. Na przykład hasło Ślęża i weekend daje w pierwszym momencie w głowie obraz dzikich tłumów na szlaku i na szczycie, korków i niestworzonych koncepcji parkingowych na Przełęczy Tąpadła. Oczywiście da się to łyknąć znośnie. Można z Przełęczy iść chłodniejszą  jesienią, kiedy dzika dzicz […]

Międzygórze- wokoło spacerem po śniegu

W tym roku śniegu delikatnie mówiąc za dużo nie ma, zatem wyprawy w jego poszukiwaniu jawią się po stokroć atrakcyjniej. Po tym jak zaliczyłyśmy z Bu zimowe Międzygórze i  wejście na Śnieżnik, kiedy okazało się że jest opcja na kolejny wypad w te okolice, nie trzeba było mnie w ogóle namawiać, wystarczyło powiedzieć na którą […]

Zimowy Śnieżnik- marzenia trzeba spełniać

Śnieżnik od dawna był dla mnie mitycznym szczytem. Niczym jednorożec albo chociaż puchata lama. Oglądałam na obrazkach, zachwycałam się urokami, ale macnąć osobiście nie miałam okazji. To znaczy miałam! i to kilka razy, ale w czasach przed-psich, więc się nie liczy. Przyznajcie się – kto też tak dzieli życie?Na to minione bez psich kłaków w […]

Przed siebie donikąd- Bystrzyca Górna

Wybierając na cel wyprawy z psem Sudety, mamy możliwość wędrówki pięknymi szlakami. Takimi, które mimo, że nie prowadzą do wielkich atrakcji, warte są odwiedzenia Bo przecież czy każda wyprawa musi mieć jakiś wielki cel? Czy każda musi prowadzić na jakiś szczyt? Albo czy po drodze trzeba coś „zaliczać”? wieże widokowe, ruiny..? Zdecydowanie nie! Czasem warto […]

Biskupia Kopa z obstawą

Większość naszych wypraw to większe i mniejsze eskapady po Dolnym Śląsku. Przyszło nam mieszkać w województwie, które odstawcza tylu ciekawych miejsc,że na nudę nie narzekam . Ale już sobie trochę tak podróżujemy. Sporo miejsc „wyprztykałyśmy” . Nadeszła więc wiekopomna chwila aby rozszerzyć  zakres terenów gdzie pufostado drepta. Kiedy więc dostałam propozycje szybkiego wejścia na Biskupią […]

Ostrzyca- Samotna Góra i wulkaniczne wyziewy

Lubicie niezwykłe wyprawy? Macie czasem ochotę na coś zupełnie innego? Ja tak! Uwielbiam nietypowe miejsca. Ze względu na wygląd, historię,charakter albo chociaż nazwę.  Coś, co je wyróżnia i sprawia mi dodatkową frajdę podczas wyprawy. Nie wiem czy wiecie, ale mamy w Polsce wulkany. BA! mamy całą Krainę Wygasłych Wulkanów! Kto bogatemu zabroni 😉 Całą tą […]