Góry Sowie są jednymi z najpopularniejszych w Sudetach. Punkty takie jak Wielka Sowa , Rzeczka, Kalenica, Zygmuntówka to absolutny must-have na liście do odwiedzenia. Ale jeśli tłumy darzycie taką samą antypatią jak ja- wybierajcie je albo w gorszą pogodę albo o pogańskich godzinach. Ale Góry Sowie to nie tylko te oblegane szlaki. W ramach bardziej […]
Z Woliborskiej – zaskakujący trening podejść
Góry Sowie (klik po więcej tras z tego regionu) to popularny wybór niejednego turysty. Oznacza to, że w najpopularniejszych miejscach mamy wręcz gwarancję tłumów. Są na szczęście też szlaki, na które ruszają koneserzy 🙂 Właśnie taką pętelkę machnęłyśmy babskim gronem – Bu, ja i M w plecaku z Przełęczy Woliborskiej. Na fali poszukiwań parkingów , […]
Małe górki na małe nogi- góra św Anny z Batorówka
Kiedy do stada wędrowniczków dołączają małe nogi- czy to młodego psa czy dziecięcia – a może i seniorowe łapki?, wtedy nagle dystanse się skracają, przewyższenia wypłaszczają . Ale przecież miłość do wędrówek nie maleje Jednym trzeba ją zaszczepić, innym nie można odbierać radości wypraw. UWAGA! Stołowe w ostatnich latach zamknęły się na psy 🙁 podrzucam […]
Wambierzyce niczym włoski szlak zabytków
Wambierzyce większości kojarzą się z Bazyliką Nawiedzenia NMP z ruchomą szopką. Bazylika dumnie górująca nad miastem , z wysokimi schodami to must have zwiedzania tych terenów nawet dla tych niezwiązanych z kościołem. Choć i wycieczek , że tak powiem- modlitewnych też można się tu spodziewać, szczególnie w „maryjnych” miesiącach . Wambierzyce od kilku lat są […]
Oborniki Śląskie- górki popite kawą
Oborniki Śląskie to miasto w powiecie trzebnickim, miasto byłego prezydenta- Bronisława Komorowskiego, artysty Zdzisława Nitki i Karla von Holtei’a- do którego dojdziemy za chwilę i to dosłownie 😉 Blisko Trzebnicy, blisko Wro. Szkoda by było nie sprawdzić co oferują. Z mniejszymi miejscowościami jest o tyle fajnie, że można odkryć w nich ciekawe miejsca, o spożywce […]
Dinozaury dla koneserów- Karłów
Podczas naszego tegorocznego wypadu do Polanicy postawiłyśmy na zwiedzanie ciekawych miejsc. Mamy na liście zaliczonych Muzeum Zabawek i Szlak Ginących Zawodów. Idąc dalej według klucza- ma nie być za dużo ludzi, zwiedzanie nie ma być męczące- przyjechałyśmy tu wypocząć a nie upacać się na górskich podejściach. o tego ma być tak, żeby podobało się około […]
Gromnik przez dzikie ścieżki
Gromnik i jego okolice zwiedzałyśmy już wielokrotnie. To taki bliski pewniak. Nie a wysoki, raczej niezbyt zaludniony. Ścieżek też wystarczającą. Miałam małą przerwę z przyjazdami tutaj, ale ostatnio zaliczyłyśmy wielki powrót z przytupem. W przypływie geniuszu przypomniałam sobie , że start najszybszego podejścia na Gromnik to porządny parking z miejscami piknikowymi- stołami do rozłożenia się […]
Masyw Ślęży w klimacie fantasy- z Tąpadły bez szczytu
Klasyka gatunku czyli szybki wypad w masyw Ślęży. Niby oklepany, niby każdy był a okazuje się, że jest tu , przynajmniej dla mnie, jeszcze sporo do odkrycia ! Ślężę , bo Radunia to już zupełnie inna historia, po naszemu znajdziecie we wpisach: Ślęża z Tąpały- czyli najbardziej popularna i najprostsza nawigacyjnie trasa. KLIK tutaj Ślęża […]
Szlak Ginących Zawodów , Kudowa Zdrój
Góry Stołowe to turystyczna mekka. Absolutny must have kiedy ktoś wpada na Dolny Śląsk. A i tutejsi często wybierają te destynacje. A co jeśli ma się ochotę na coś niegórskiego? Po raz drugi zrobiłyśmy sobie babski wypad- dwa pokolenia Matek, dziecię i pies a nawet suka 🙂 Powoli staje się to naszą tradycją , ale […]
Muzeum Bombki, Milicz – podróż do pudełka z ozdobami, poklejonego taśmą
Nie za gorąco? A może ktoś jest tu miłośnikiem klimatu świątecznego? Bożonarodzeniowy vibe o każdej porze roku? Da się załatwić. Muzeum Bombki w Miliczu, mimo, że wydawać by się mogło mocno związane z zimą, czynne jest cały rok. Czy więc warto wybrać się tam poza okolicami Bożego Narodzenia? Jasne! Tradycyjnie zaczynamy od kwestii logistycznych. Obiekt […]



