• Kategoria-wpisow
  • Wałbrzych na chwilkę

    Fajnie jest mieć cały dzień na zwiedzanie i podbój szlaków. Czasem zdarza się jednak tak, że mamy tylko chwilkę, albo z pewnych względów możemy pozwolić sobie tylko na bardzo krótką trasę. Takie czynniki zaistniały podczas naszego ostatniego wypadu do Wałbrzycha w związku z czym zdradzamy Wam nasz plan na kilka godzin. Okolica, spacer + 2 […]

  • Kategoria-wpisow
  • Bujo suki

    Wpadłam jak śliwka w kompot. Totalnie i nieprzewidywanie. Nie podejrzewałam samej siebie o to kiedy na początku roku postanowiłam sprawdzić jak się u mnie sprawdzi takie coś jak Bullet Journal . Jeśli jeszcze jakimś cudem nie wiecie co to i z czym to się je koniecznie zajrzyjcie TU Udało mi się zapisać już dobry kawałek […]

  • Kategoria-wpisow
  • Dzikie południe czyli spacerem po Wro

    Mieszkamy w dużym mieście. Ogólnie rzecz biorąc dużo wokół nas betonu, bruku, asfaltu. Ja mam szczęście mieszkać blisko wałów nad Odrą- szczęście dyskusyjne w okresie roztopów i z widokiem z okna wprost na idealny punt mieszenia poziomu wody 😉 Tak czy owak mamy możliwość wyjść na luźny spacer z niuchaniem, bieganiem i takie tam przez […]

  • Kategoria-wpisow
  • Z Sokołowska w drugą stronę

    Sokołowsko już kilkakrotnie było naszą bazą wypadową lub  punktem na trasie podczas  dogtrekkingowania. Lubimy tu wracać, odległość od domu dla mnie jest idealna-poniżej 2 godzin. To ja jestem kierowcą zatem jestem panem i władcą dystansów, muzyki i wyznaczania przerw na hot-doga bez tankowania. A że nie uśmiecha mi się doginanie za kółkiem po kilku godzinach łażenia, […]

  • Kategoria-wpisow
  • Chełmiec na chwilkę

    Nie zawsze mamy czas na całodzienne wyprawy co oczywiście nie oznacza, że zalegamy wtedy na kanapie. Taką aktywność, z dobrym filmem i kubasem herbaty, rezerwujemy sobie na deszczowe dni. Dopóki z nieba nie leje nam się na głowę można spokojnie wyruszyć w bardziej i mniej nieznane 🙂 Tym razem, cierpiąc na chroniczny brak czasu postanowiliśmy zdobyć […]

  • Kategoria-wpisow
  • Okole czyli kolejny wulkan zdobyty

    Z różnych, często niezależnych od nas powodów przychodzi nam poznawać miejsca o których nawet byśmy nie pomyśleli. Z takich właśnie względów mi przyszło odkrywać mega fajny teren, który prędzej czy później i tak bym zapewne odwiedziła, ale nastąpiło to zdecydowanie prędzej i intensywniej. Ponieważ wracam tu ostatnio coraz częściej, nie mogę nie „zaliczyć” kolejnej, choćby […]

  • Kategoria-wpisow
  • Radunia czyli spacer z widokiem na Ślężę

    Ślęża to must have weekendowych wypadów z Wrocławia. Można ją zdobyć zaczynając z Sobótki, idąc przez Wieżycę, można wjechać na Przełęcz Tąpadła i stamtąd wybrać kilka opcji wędrówki. Nam została do „zaliczenia” trasa z Będkowic , szlakiem misia 🙂 Tym razem jednak postanowiliśmy zdobyć górę bliźniaczą do Sobótki, mam wrażenie często zapomnianą i niedocenianą . Radunię. […]

  • Kategoria-wpisow
  • Ruiny wokół Wro – Kamionna i Czerńczyce

    Jesień i zima to najlepszy czas na poszukiwania zapomnianych miejsc. Ostatnio stado po raz kolejny wyruszyło odkrywać ruiny przeróżne. Dolny Śląsk jest regionem bogatym w takie miejsca, szkoda tylko, że porzucone i niszczejące. Nadal mam nadzieję, że ktoś ogarnie coś w głowie i wysmyczy przepis, który pozwoli wykupić takie miejscówki, żeby zrobić z mini coś […]

  • Kategoria-wpisow
  • Projekt Prezent 2017

    Końcówka roku 2017 jest dla nas bardzo pracująca. Działamy z suczami, po raz pierwszy mamy określony, no dobra – w miarę określony plan treningowy, wiemy do czego dążymy i nawet czasem nam się udaje 🙂 Ja w końcu ruszyłam dupsko i próbuję podziałać coś w kierunku związanym z moim wykształceniem i podobno umiejętnościami 🙂 Dodatkowo notes […]