• Kategoria-wpisow
  • Miejskie wybieganie

    Skoro był spacer stricte miejski, z atrakcjami tramwajowymi, rynkowymi i masowo-ludzkimi, nadszedł czas na coś trochę bardziej dzikiego. Ale żeby zaznać trochę wolności, chociaż Puf mówi że jej to tito, byle by ciastki dawali 😉 , nie trzeba wcale wyjeżdżać za miasto! Jak mantrę powtarzam, że Wro ma cudowne tereny spacerowe wzdłuż rzeki. Wały nad Odrą […]

  • Kategoria-wpisow
  • Wataha na wypadzie

    Robicie sobie czasem jakieś listy? Już nawet nie mówię o kolekcjach w bullet journal, ale nawet o takich listach-zapiskach tak, żeby nie zapomnieć, mieć do czego wrócić, porównać, zainspirować się. Ja wręcz uwielbiam robić listy! Podejrzewam, że ma to jakąś naukową nazwę, tak czy owak listy są super! Poza stricte psimi mam zapamiętanie w formie […]

  • Kategoria-wpisow
  • Top For Dog – Jak się dwoić ale nie rozdwoić czyli smycz podwójna od All For Dogs

    Suki są dwie, dwie są moje ręce, ale sumarycznie to ja jestem jedna. Czasem się podwajam, jeśli uda mi się wyciągnąć P na spacer, ale uznajmy, że jest to dwoistość względna i krótko-czasowa – szczególnie w kontekście ogarnięcia futer. Jak więc widzicie, łatwo nie jest. Każdy właściciel psa wie jak to jest kiedy człeka z […]

  • Kategoria-wpisow
  • Szybkim krokiem po kofeinę po Wro

    Mieszkamy we Wro od dawna – ja jako typowa pozostałość postudencka pouczyłam się, zmagistrowałam i zostałam. Suki też można powiedzieć już Wrocławianki. Miasto wspólnie zwiedzamy często i od strony spacerowej i gastronomicznej. Jednak nadal lubię się wybrać do centrum, przejść się po teoretycznie znanych mi miejscach, pozwolić sukom sztachnąć się milionem zapachów na chodnikach, latarniach […]

  • Kategoria-wpisow
  • Bujo suki

    Wpadłam jak śliwka w kompot. Totalnie i nieprzewidywanie. Nie podejrzewałam samej siebie o to kiedy na początku roku postanowiłam sprawdzić jak się u mnie sprawdzi takie coś jak Bullet Journal. Jeśli jeszcze jakimś cudem nie wiecie co to i z czym to się je koniecznie zajrzyjcie TU. Udało mi się zapisać już dobry kawałek mojego […]

  • Kategoria-wpisow
  • Dzikie południe czyli spacerem po Wro

    Mieszkamy w dużym mieście. Ogólnie rzecz biorąc dużo wokół nas betonu, bruku, asfaltu. Ja mam szczęście mieszkać blisko wałów nad Odrą- szczęście dyskusyjne w okresie roztopów i z widokiem z okna wprost na idealny punt mieszenia poziomu wody 😉 Tak czy owak mamy możliwość wyjść na luźny spacer z niuchaniem, bieganiem i takie tam przez […]