• Kategoria-wpisow
  • Spindlerowy Mlyn 2.0

    Czasem tak się układa, że coś nie do końca się układa . Na przykład pogoda. Zwłaszcza w górach lubi spłatać figla. A pod koniec października można aurę w górach określić mianem ruskiej ruletki. Ponieważ najpierw miało lać, potem miało być pięknie, a potem srajfon już sam nie wiedział, a nas urzekły walory spożywcze przebytej dzień […]

  • Kategoria-wpisow
  • Prezent dla psiarza prosto z Lisiej Nory

    Każdy szanujący się psiarz po stokroć od elektronicznych gadżetów czy kremu pod oczy woli … coś psiarskiego! To oczywista oczywistość i prawda objawiona. Firmy wykonujące psie cudnie kolorowe obróżki i szeleczki już ogłaszają że trzeba sie zbierać z zamawianiem wszystkiego, co by prezent dla naszego futra zdążył dojść na  święta. No właśnie . Prezent dla […]

  • Kategoria-wpisow
  • Cisy i Stary Książ- okolice Wałbrzycha trochę inaczej

    Okolice Wałbrzycha odwiedzamy dość często. Mamy blisko, a akurat te górki, nawet przy krótkiej trasie potrafią dostarczyć sporo wrażeń,  zarówno wizualnych jak i fizycznych – przy kolejnym podejściu i zmianie charakteru szlaku. Tym razem też się nie rozczarowaliśmy, a ja miałam okazję udowodnić P. że wypad „na ruiny” to całkiem fajna opcja. Naszą wyprawę na […]

  • Kategoria-wpisow
  • Lendog IV czyli proszę mi zająć miejsce przy ognisku!

    Zawody, zawody i po zawodach? Tegoroczny sezon współzawodnictwa dogtrekkingowego postanowiliśmy zakończyć z przytupem. I nie chodzi mi o jakieś spektakularne gubienie się czy wyrabianie nie wiadomo jakiej ilości nadprogramowych kilometrów. Co to, to nie. Nie tym razem 😉 Ostatnimi zawodami w jakich mieliśmy przyjemność wziąć udział był Lendog nr 4. Poza niedosytem – na wcześniejszego […]

  • Kategoria-wpisow
  • Mściwojów

    Miałam ambitny plan- wyjazd z P. prawie rodzinny, żadnego zwiedzania, eskapad, chill i tylko ukrywanie się przed upałami. Przecież nie każdy wypad musi oznaczać szlajanie się nie wiadomo gdzie i za czym, prawda? Okazuje się, że bardzo jest to nieprawda. Można nazwać to robalem w tyłku, ładniej-niespokojnym duchem czy prozaicznie, poszukiwaniem spaceru w chłodniejszej, porannej […]

  • Kategoria-wpisow
  • Kotowice na widoku

    Wyznaję zasadę, że wystarczy się dobrze rozejrzeć żeby znaleźć coś ciekawego. Dotyczy to również podróży, tripów i wypadów za miasto. Lubie odpalić sobie mapkę wujka Google i pojeździć trochę kursorem po mapie, zobaczyć co tam interesującego pooznaczali w okolicy. Takim oto sposobem znalazłam wieżę widokową w Kotowicach. Nasz niedzielny spacer w poszukiwaniach wieży widokowej, o […]

  • Kategoria-wpisow
  • Ciasteczko od serca – Berry i Top For Dog

    Ciasteczkowe potwory na pokładzie czyli suczydła wzięły na swoje barki arcytrudne zadanie przetestowania dla Top For Dog ręcznie robionych ciasteczek o przeuroczym serduszkowym kształcie od Berry. Zaczynamy z grubej rury czyli od składu bo wiadomka – kształt robi robotę, ale wizja rewolucji żołądkowej dla takiego pacyfisty jak ja jest ciężka do zaakceptowania 😉 Jak czytamy u samego […]

  • Kategoria-wpisow
  • Umilki – parakord na salonach

    Obroże są różne, mają różne kolory, wzory, szerokości. Mogą być zapinane na klamrę, półzacisk czy martingale. Ale TAKIEJ obroży jeszcze Bu nie miała! Ostatnio coraz modniejszy materiał paracord to to, z czego swoje cudeńka wyplata (mota i zaplata? 🙂  UMilki biorąca udział w plebiscycie Top For Dog . Zobaczcie tylko jaką oryginalną i prześliczną obrożę […]