• dogtrekking
  • Dłużek z widokiem

    Jest powiedzenie o grzybach po deszczu. Ciekawe czy jest takie, które obrazowało by nagły wysyp obiektów architektonicznych? Na przykład wież widokowych na szczytach gór. Do tych właśnie ma ostatnio szczęście Dolny Śląsk. Pojawiają się kolejne, w miejscach , gdzie ja bym się ich nie spodziewała, w mniej turystycznych, stając się magnesem , przyciągającym w te […]

    Czytaj więcej

  • Dolny Śląsk
  • Z pokorą na Górzec

    Góry nie muszą być bardzo wysokie, żeby dać sporo frajdy z ich zdobywania. Trasa też nie musi być bardzo długa, żeby się człowiek troszkę zasapał, zwłaszcza zimą. Wiecie jak to jest – 10 km w piękną pogodę a ta sama dyszka zimą, w śniegu i po lodzie to jakimś cudem +50% do czasu przejścia  😉 […]

    Czytaj więcej

  • Dolny Śląsk
  • Las Sołtysowicki. Na styku historii

    Od jakiegoś czasu mam bujo . Na początku to właśnie w nim wypisywałam pomysły na wyprawy, spacery i tripy wszelakie. Niestety wszytko mi się rozrasta i częstotliwość z jaką musiałam robić przeprowadzkę do nowego bujko zmusiła mnie do podjęcia drastycznych kroków. Travel journal, tudzież notatnik podróżniczy, jak zwał tak zwał. Małe, poręczne ustrojstwo do wypisywania, notowania. […]

    Czytaj więcej

  • Dolny Śląsk
  • Okole czyli kolejny wulkan zdobyty

    Z różnych, często niezależnych od nas powodów przychodzi nam poznawać miejsca o których nawet byśmy nie pomyśleli. Z takich właśnie względów mi przyszło odkrywać mega fajny teren, który prędzej czy później i tak bym zapewne odwiedziła, ale nastąpiło to zdecydowanie prędzej i intensywniej. Ponieważ wracam tu ostatnio coraz częściej, nie mogę nie „zaliczyć” kolejnej, choćby […]

    Czytaj więcej