Wiecie co jest fajnego w górach? W sumie w każdej wędrówce. To, że wybierając się na wyprawę do wybranego celu, jeśli tylko zmienimy miejsce startu i porę zmieni się wszystko. Poza celem. Szlak, widok, energia jaką musimy przeznaczyć na osiągnięcie go. Możemy wracać nieskończoną ilość razy, a za każdym razem będzie inaczej. Zmieniają się pory […]
Sudety
Szczytna- szczyt na dogtrerkking
Są takie okolice, które czasem kojarzą nam się w pewien określony sposób. Na przykład hasło Ślęża i weekend daje w pierwszym momencie w głowie obraz dzikich tłumów na szlaku i na szczycie, korków i niestworzonych koncepcji parkingowych na Przełęczy Tąpadła. Oczywiście da się to łyknąć znośnie. Można z Przełęczy iść chłodniejszą jesienią, kiedy dzika dzicz […]
Wzgórza Niemczańskie czyli dokąd jechać, co by nikogo nie spotkać
Podróże w czasach pandemii. Odblokowali lasy, można wypuścić się gdzieś. Nie wiem jak Wy, ale we mnie mocno uderzył leśny zakaz. Zabrano mi to, czego najbardziej potrzebuję. Chwile oddechu, wędrówki i spokoju. Nasz czas. Poczułam się wtedy uwięziona i nie tylko fizycznie- w domu, ale i psychicznie. Kiedy więc padło hasło, że już można, wiedziałam […]
Międzygórze- wokoło spacerem po śniegu
W tym roku śniegu delikatnie mówiąc za dużo nie ma, zatem wyprawy w jego poszukiwaniu jawią się po stokroć atrakcyjniej. Po tym jak zaliczyłyśmy z Bu zimowe Międzygórze i wejście na Śnieżnik, kiedy okazało się że jest opcja na kolejny wypad w te okolice, nie trzeba było mnie w ogóle namawiać, wystarczyło powiedzieć na którą […]
Zimowy Śnieżnik- marzenia trzeba spełniać
Śnieżnik od dawna był dla mnie mitycznym szczytem. Niczym jednorożec albo chociaż puchata lama. Oglądałam na obrazkach, zachwycałam się urokami, ale macnąć osobiście nie miałam okazji. To znaczy miałam! i to kilka razy, ale w czasach przed-psich, więc się nie liczy. Przyznajcie się – kto też tak dzieli życie?Na to minione bez psich kłaków w […]
W poszukiwaniu trachitów
Kraina Wygasłych Wulkanów plus Kaczawy to tereny , które eksplorujemy bardzo intensywnie. Początkowo bo tak akurat wyszło, że jesteśmy tam dość często. Później już ewidentnie w ramach karmienia pasji i zaspokajania potrzeby odkrywania nowego A odkrywać jest co. Górki nie za wysokie, przyjemne, ze szlakami i podejściami i leśnymi duktami w sam raz na chillowy […]
Biskupia Kopa z obstawą
Większość naszych wypraw to większe i mniejsze eskapady po Dolnym Śląsku. Przyszło nam mieszkać w województwie, które odstawcza tylu ciekawych miejsc,że na nudę nie narzekam . Ale już sobie trochę tak podróżujemy. Sporo miejsc „wyprztykałyśmy” . Nadeszła więc wiekopomna chwila aby rozszerzyć zakres terenów gdzie pufostado drepta. Kiedy więc dostałam propozycje szybkiego wejścia na Biskupią […]
Mszana- wieża widokowa bez widoków?
Podróże mogą być duże, ale mogą być też małe. Spacery czasem są wielokilometrowe a czasem są takie…nie za długie. My ostatnio realizujemy te drugie scenariusze. Co niektórzy nie mogą się za bardzo forsować, ale absolutnie nie oznacza to, że teraz nagle mamy zalec na kanapie! Wypady w nowe miejsce to coś, co zarówno ja jak […]
Sokolik, Góry Sokole
Rudawy Janowickie to te górki, które są na tyle blisko, że jakoś nam się nie składa, żeby jechać tam na dłużej. Nie wspominając już, że nie są największym i najrozleglejszym pasmem górskim – jakby się zebrał i szedł dziarsko to spokojnie przejdzie z północy na południe na raz. O trasie wschód-zachód nie ma co mówić […]
Lendog V, czyli jak karmić uzależnienie
Wiecie, że można uzależnić się od przeróżnych rzeczy, nawet mega dziwnych? Ja ostatnio walczę ze słodyczami. Koszmar, P. mówi, że momentami zmieniam się w krwiożerczą… cukorożerczą ! bestię, która pazurami by wydrapała kawałek ulubionego kinderka. Nie ma lekko, opracowałam plan działania-P ma zakaz ulegania moim prośbom i groźbą, a ja sama sobie dałam pozwolenie na […]
