• dogtrekking
  • Atak na Ślężę na około

    Ślęża to góra, a nawet masyw położony najbliżej Wrocławia. Oczywistą oczywistością jest więc, że byłyśmy tam już nie raz. Same, ze znajomymi, przy okazji, bez okazji. Na dłuższe pochodzenie, na spontaniczny wypad kiedy nie mamy ochoty za daleko jechać a góropotrzeba wzywa. Niestety nie tylko my wpadamy na taki pomysł. W weekendy, czyli wtedy kiedy […]

  • dogtrekking
  • Dziki Dzikowiec

    Dzikie ostępy leśne, dzikie szlaki i dzikie góry. Są też dzikie góry nie tylko z natury ale i z nazwy. I kto jak kto, ale mu musiałyśmy ją zdobyć. Poznajcie Dzikowiec, szczyt północno-zachodniej części gór Kamiennych. Bardzo sportowa góra- jest tu wyciąg narciarski, można spotkać paralotniarzy o rowerzystach i szlakach downhillowych nie wspominając. Od  2016 […]

  • Dolny Śląsk
  • Jelenia po raz pierwszy

    Są takie miejscowości, przez które często się przejeżdża, a jakoś nie ma okazji, żeby się w nich zatrzymać. Dręczą mnie wtedy wyrzuty sumienia, że omijam, nie doceniam i nie znam, a przecież teoretycznie jest tyle okazji. Tak właśnie miałam z Jelenią Górą. Brama Karkonoszy, nie ma opcji, za każdym razem jadąc w okolice Karpacza czy […]

  • Dolny Śląsk
  • Międzygórze poza szlakiem

    Niedawno zaliczyłam z sukami wypad do Międzygórza klik . Plany były jak zawsze ambitne i tradycyjne musiały zostać zweryfikowane przez pogodę i warunki zastane na szlakach. Sobota upłynęła nam na przejściu przez Średniak, smyrnięciu się w okolicy schroniska i nawrotce na  wysokości Przełęczy Śnieżnickiej. W niedzielę, dzień wyjazdowy, ponieważ prognozy były jeszcze mniej optymistyczne, postanowiliśmy nie […]

  • dogtrekking
  • Z Międzygórza na Średniak

    Okolice Międzygórza to nadal Dolny Śląsk, niby nasze rewiry a jednak to dla nas trochę terra incognita. Do tej pory zawsze klasyfikowałam te okolice jako takie, na dłuższy wypad, koniecznie z noclegiem. Był to powód, przez który było nam z Międzygórzem nie po drodze. Wiecie – mało czasu, szybciej uda się wyskoczyć w te i […]

  • Dolny Śląsk
  • Nie garb się przed Trójgarbem

    Sudety to bardzo fajne góry. Nie tylko dlatego są niedaleko od Wro 😉 Są fajne, bo z jednej strony nie za wysokie, można je zdobywać bez specjalistycznego sprzętu, otwarte na psio-ludzką turystykę a jednocześnie bardzo zróżnicowane. Różnią się wyglądem, charakterystyką podłoża a przede wszystkim stopniem trudności szlaków. Można sobie spokojnie zaplanować całodzienne wędrówki na lajcie […]

  • Czechy
  • Pec rozruchowo

    Rozochoceni wypadem do Spindlerowego Mlyna, przy najbliższej okazji na dłuższy wypad (czyt. taki dłuższy niż jednodniowy 😉 ) ponownie obraliśmy za cel Czechy. Tym razem naszą bazą wypadową został Pec pod Śnieżką. Chyba każdy, nawet początkujący narciarz zna to miejsce, a i turystyce pieszej nie jest ono obce. Dla nas był to pierwszy raz właśnie w […]