• dogtrekking
  • Zimowy Śnieżnik- marzenia trzeba spełniać

    Śnieżnik od dawna był dla mnie mitycznym szczytem. Niczym jednorożec albo chociaż puchata lama. Oglądałam na obrazkach, zachwycałam się urokami, ale macnąć osobiście nie miałam okazji. To znaczy miałam! i to kilka razy, ale w czasach przed-psich, więc się nie liczy. Przyznajcie się – kto też tak dzieli życie?Na to minione bez psich kłaków w […]

  • dogtrekking
  • Przed siebie donikąd- Bystrzyca Górna

    Czy każda wyprawa musi mieć jakiś wielki cel? Czy każda musi prowadzić na jakiś szczyt? Albo czy po drodze trzeba coś „zaliczać”? wieże widokowe, ruiny..? Zdecydowanie nie! Czasem warto wybrać się GDZIEŚ tylko dla samej wędrówki, szlaku i okolicy. Tylko po to, żeby ładny dzień spędzić w przepięknych okolicznościach przyrody, wędrując z przyjaciółmi. I taki […]

  • Kategoria-wpisow
  • Biskupia Kopa z obstawą

    Większość naszych wypraw to większe i mniejsze eskapady po Dolnym Śląsku. Przyszło nam mieszkać w województwie, które odstawcza tylu ciekawych miejsc,że na nudę nie narzekam . Ale już sobie trochę tak podróżujemy. Sporo miejsc „wyprztykałyśmy” . Nadeszła więc wiekopomna chwila aby rozszerzyć  zakres terenów gdzie pufostado drepta. Kiedy więc dostałam propozycje szybkiego wejścia na Biskupią […]

  • dogtrekking
  • Ostrzyca- Samotna Góra i wulkaniczne wyziewy

    Lubicie niezwykłe wyprawy? Macie czasem ochotę na coś zupełnie innego? Ja tak! Uwielbiam nietypowe miejsca. Ze względu na wygląd, historię,charakter albo chociaż nazwę.  Coś, co je wyróżnia i sprawia mi dodatkową frajdę podczas wyprawy. Nie wiem czy wiecie, ale mamy w Polsce wulkany. BA! mamy całą Krainę Wygasłych Wulkanów! Kto bogatemu zabroni 😉 Całą tą […]

  • Kategoria-wpisow
  • Lendog V, czyli jak karmić uzależnienie

    Wiecie, że można uzależnić się od przeróżnych rzeczy, nawet mega dziwnych? Ja ostatnio walczę ze słodyczami. Koszmar, P. mówi, że momentami zmieniam się w krwiożerczą… cukorożerczą ! bestię, która pazurami by wydrapała kawałek ulubionego kinderka. Nie ma lekko, opracowałam plan działania-P ma zakaz ulegania moim prośbom i groźbą, a ja sama sobie dałam pozwolenie na […]

  • dogtrekking
  • Górzec i niespodzianka w Stanisławowie

    Kaczawskie to góry,  które ostatnio bardzo często odwiedzam. Wpadam towarzysko w te rewiry ale i same tereny bardzo mi podpasowały. Przyjemne ścieżki, widoki a brak wielkiej popularności Kaczaw sprawia, że po drodze nie spotykamy tłumów. To coś co bardzo lubię. Z chęcią wyruszyłam więc na kolejną wędrówkę. Tym razem postanowiłam zabrać ze sobą P. i […]

  • dogtrekking
  • Atak na Ślężę na około

    Ślęża to góra, a nawet masyw położony najbliżej Wrocławia. Oczywistą oczywistością jest więc, że byłyśmy tam już nie raz. Same, ze znajomymi, przy okazji, bez okazji. Na dłuższe pochodzenie, na spontaniczny wypad kiedy nie mamy ochoty za daleko jechać a góropotrzeba wzywa. Niestety nie tylko my wpadamy na taki pomysł. W weekendy, czyli wtedy kiedy […]