• Dolny Śląsk
  • Las Ratyński

    Wiecie, że w obrębie Wrocławia mamy aż 29 lasów i lasków ? Jeśli macie wątpliwości zerknijcie na stronę Wro, gdzie są one wypisane, o TU My wnikliwie sprawdziłyśmy ścieżki w lesie Mokrzańskim , Sołtysowickim , Rędzińskim i Strachocińskim Teraz przyszedł czas na kolejne tereny leśne. W końcu nie trzeba wyjeżdżać daleko za miasto, żeby zafundować […]

  • Dolny Śląsk
  • Na nowych ścieżkach pod Wro- wokół Wschodniej Obwodnicy

    Szybka akcja. Pufiak ostatnio uaktywnia się na spacerach. Ale tylko takich, które odbywa w nowych miejscach. Nasze wały są passe, pod domem w ogóle zachowuje się tak, że tylko czekać aż na kawę i pogadankę wpadnie TOZ . Ciągnęliście kiedyś za sobą psa, który maniakalnie chciał wpitolić ziemię z trawnika? No właśnie. Zmuszona sytuacją, z […]

  • Dolny Śląsk
  • Bajkał

    BUM! Kolejna miejscówka zaraz pod Wro na szybką akcję. Albo wolną, może i dłuższą-jak kto woli. Dla mnie to fajne odkrycie, w sam raz dla suczy, biorąc pod uwagę cenzurowane ruszanie się Pufiaka. Troszkę mnie telepie, że nie możemy wyskoczyć na dłuższe dreptanie, ale wiadomo są rzeczy ważne i ważniejsze. Ale czemu miałybyśmy sobie odmawiać […]

  • Kategoria-wpisow
  • Las Mokrzański

    Kiedy nie ma czasu na dalsze wyprawy, albo z jakiejś racji plan „góry/pagóry” akurat dzisiaj nie jest akuratny, trzeba wymyślić coś innego. Ja, kiedy już mam weekend, chcę wybrać się gdzieś, gdzie nie będę martwić się biegającymi Fafikami, krzyczącymi dziećmi , no po prostu mam chęć na święty spokój i zaczerpnięcie świeżego powietrza. Odpadają parki, […]

  • Dolny Śląsk
  • Las Sołtysowicki. Na styku historii

    Od jakiegoś czasu mam bujo . Na początku to właśnie w nim wypisywałam pomysły na wyprawy, spacery i tripy wszelakie. Niestety wszytko mi się rozrasta i częstotliwość z jaką musiałam robić przeprowadzkę do nowego bujko zmusiła mnie do podjęcia drastycznych kroków. Travel journal, tudzież notatnik podróżniczy, jak zwał tak zwał. Małe, poręczne ustrojstwo do wypisywania, notowania. […]

  • Wrocław
  • W poszukiwaniu środka

    Co Was motywuje do wyruszenia gdzieś? Gdzieś na spacer, na zwiedzanie, wędrówkę? Ogółem dlaczego chce Wam się ruszyć w nieznane rewiry? Ja Wam nie powiem co mnie motywuje, Matka Moja Jedyna utrzymuje, że muszą to być jakieś robale w tyłku, przez które siedzieć za długo nie mogę i może coś jest na rzeczy. Jednak niechętnie  […]

  • Wrocław
  • Las Rędziński – dzika dzicz w mieście

    Taka sytuacja. Mam kilka godzin wolnego w weekend. Za mało żeby się wypuścić gdzieś dalej, nawet w pobliskie pagórki. Za dużo żeby marnować na spacerek po okolicy, którą odwiedzamy na co dzień. Co zrobić żeby zaliczyć fajny spacer, niekoniecznie po weekendowo obleganych wałach, odpocząć trochę od miasta, ale wyrobić się w ramach czasowych? Wro ma […]

  • Wrocław
  • Miejskie wybieganie

    Skoro był spacer stricte miejski, z atrakcjami tramwajowymi, rynkowymi i masowo-ludzkimi, nadszedł czas na coś trochę bardziej dzikiego. Ale żeby zaznać trochę wolności, chociaż Puf mówi że jej to tito, byle by ciastki dawali 😉 , nie trzeba wcale wyjeżdżać za miasto! Jak mantrę powtarzam, że Wro ma cudowne tereny spacerowe wzdłuż rzeki. Wały nad Odrą […]