Sowi Trójkąt Bermudzki

Jak wiadomo nie przepadam za siedzeniem na tyłku, szczególnie kiedy czas i pogoda dopisują. A świąteczny wielkanocny poniedziałek wydawał się idealny na wypad, gdzieżby indziej jak nie w góry i pagóry. Ochoczo, z samego rana, skoro świt, grubo po 8 zapakowałyśmy sucze, ogarnęłyśmy oldschoolową mapę papierową i ruszyłyśmy do Rzeczki. Zasada jest prosta – jak […]

Góry Suche czyli z psami przez Skalną Bramę

Ileż też można jeździć w Sowie? Pewnie dużo, ale odmiana zawsze się przyda. Szczególnie jak się człowiek ustawi i ma na pokładzie świetne psio-ludzkie towarzystwo, które w ludzkiej części jest też przewodnikiem po Górach Suchych 🙂 Nie trzeba myśleć nad trasą, czasem, miejscem na popas. Nic tylko jechać i się delektować. Tak też uczyniłyśmy:) Moim […]

Rymarz Kalenica Zygmuntówka

Czasami ambicje człowiek ma duże. Czasami większe kiedy ucierpi duma. Skoro ostatnio popisowo się zgubiliśmy, a nie przepraszam, mówi się wybraliśmy alternatywny szlak, w kolejny weekend nie mogliśmy odmówić sobie próby dojścia tam gdzie od początku chcieliśmy. Poniżej kilka zdjęć z naszej wyprawy z Przełęczy Woliborkiej, przez szczyty Kalenica i Rymarz do Schroniska Zygmuntówka i […]

Góry Sowie we mgle

Tradycyjnie kiedy tylko pogada dopisze, czyli nie ma temperatury przy której akumulatory odmawiają posłuszeństwa ani śniegów przy których mam wizje zakładania łańcuchów zaraz po wyjeździe za administracyjne granice miasta postanowiliśmy zrobić sobie jednodniowy wypad w górki tudzież pagórki. Wybór padł na nasze ulubione ostatnio Góry Sowie. Po zdobyciu Wielkiej i Małej Sowy postanowiliśmy rzucić się na takie […]

Rudawy Janowickie

Poświąteczna masa jest, teraz przyszło nam popracować nad rzeźbą 🙂 a przecież nawet najdłuższy spacer w obrębie miasta nie da Ci tego co mogą dać Ci góry – rzeźbione łydki, jędrne siedzenia… Wszytko pięknie, ale żeby nie przesadzić i się nie najeździć jako destynację wybraliśmy okolice Bolkowa, więc góry wystarczająco górzyste, ale niezbyt wymagające. Punktem […]

Wielka Sowa i Sztolnie Walimskie

Świętować można różnie. Ostatnio bardzo modne są marsze. My też postanowiliśmy pomaszerować w miejscu, które nam osobiście najbardziej kojarzy się z wolnością. 11 listopada z prawie samego rana zapakowaliśmy siebie, Pufę, Ruby i jej Panią i wesołym autem ruszyliśmy podbijać Wielką Sowę. Z Wrocławia to 1.30 godziny drogi, jest to dla nas najlepszy zakres czasowy […]

Ślęża jesiennie

Każdy ma takie miejsce za miastem, do którego chętnie ucieka w ramach weekendowego wypadu, dłuższego spaceru czy po prostu odreagowania od urbanizacji otoczenia. Dla nas ulubioną destynacją dłuższego lub po prostu innego niż zwykle spaceru jest Ślęża. Z Wrocławia to około 40 minut jazdy samochodem, więc na tyle blisko żeby potraktować wyjazd nie jak wyprawę, […]

Wisła dogtrekking

Przez ostatni rok, pierwszy spędzony całym stadem, kilkakrotnie braliśmy udział w zawodach w ramach Pucharu Polski w Dogtrekkingu. Brzmi bardzo ambitnie, na zdjęciach organizatora również wygląda ful profeszjonaj. Prawdę powiedziawszy bakcyla złapaliśmy jeszcze przed pierwszym udziałem, po obejrzeniu filmiku. Nie mogliśmy się naoglądać, wiedzieliśmy – musimy tak jechać! Tak została podjęta decyzja o zebraniu wymiarów ze mnie […]