Mam taki zeszycik. Notatnik, w którym zapisuje pomysły na wyprawy, Gotowe, opracowane całe trasy. Szczegółowo opisuje jak iść, gdzie zaparkować. Czasami są to też luźne hasła. Mignie mi piękne zdjęcie, w jakimś artykule czy programie usłyszę o fajnym miejscu. Notuje wtedy, żeby w wolnej chwili rozpracować co gdzie jak i na jak długo. Bardzo lubię […]
Sudety
Czarna Góra- powiększamy kolekcję Masywu Śnieżnika

Na co dzień jestem miłośniczką mało popularnych miejsc. Często oznacza to trochę niższe wzniesienia, mniej oblegane. Dające możliwość samotnej wędrówki, ale to na pewno już o mnie wiecie 😉 Czasami jednak coś mnie bierze na szczyty z listy tych obowiązkowych. Bo tak jakby wstyd nie być. Do tego mam wokół siebie zapalonych piechurów, ekipę Zapsionych […]
Jizerka i jeszcze dalej

Znacie przepis na dobry wypad? Zapewne każdy ma swój, przyprawiony odrobinę inaczej. Dla jednych będzie to długa wędrówka z noclegiem pod gwiazdami, dla innych miejskie wyprawy. Jeszcze inny ceni sobie bliskość wody, morza, gór, dolin… Każdy lubi coś troszkę innego, ale najważniejsze by serwować sobie ulubione „danie” jak najczęściej. Dzięki temu nasze potrzeby zostają zaspokojone, […]
Szczeliniec przez Pasterkę

O Koronie Sudetów było już słów kilka tutaj. Pewnego wczesnojesiennego dnia , pełnego słońca opanowała mnie swojego rodzaju pomroczność jasna i postanowiłam zabrać cale nasze stadko i zdobyć kolejny szczyt do mojej koronnej kolekcji. Wybór padł na chyba jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych szczytów Sudetów – Szczeliniec. Jeśli pytacie skąd pomroczność- rozpoznawalny i znany […]
Z Przełęczy Sulistrowickiej przez Radunię

Mamy we Wrocławiu taką ekipę. Nazywa się Zapsione Podróże. Spotykamy się regularnie, a przed czasami pandemicznymi raz w miesiącu były spotkania, na które zapraszaliśmy wszystkich, którzy do tej zacnej ekipy chcieli dołączyć. Liczę bardzo, że niedługo wrócimy do normalnego rytmu spotkań, dziwne czasy się skończą, a wspomnienie strategicznych zapasów srajtaśmy i makaronu pozostanie tematem do […]
Kłodzka Góra- Korona Sudetów

Fajnie jest mieć jakiś cel. Taki zbiorczy, wieloetapowy. Daje motywacje do kolejnych działań, podpowiada… Ja uwielbiam zbierać różne „rzeczy”. Lubię kolekcjonować miejsca, planować wyprawy według jakiegoś klucza. Miałam „fazę” na kurhany. Okazuje się , że jest ich całkiem sporo w naszej okolicy i mimo, że często są pryzmą ziemi to fajnie było zaliczyć wędrówkę właśnie […]
Gromnik z drugiej strony

Wiecie co jest fajnego w górach? W sumie w każdej wędrówce. To, że wybierając się na wyprawę do wybranego celu, jeśli tylko zmienimy miejsce startu i porę zmieni się wszystko. Poza celem. Szlak, widok, energia jaką musimy przeznaczyć na osiągnięcie go. Możemy wracać nieskończoną ilość razy, a za każdym razem będzie inaczej. Zmieniają się pory […]
Szczytna- szczyt na dogtrerkking

Są takie okolice, które czasem kojarzą nam się w pewien określony sposób. Na przykład hasło Ślęża i weekend daje w pierwszym momencie w głowie obraz dzikich tłumów na szlaku i na szczycie, korków i niestworzonych koncepcji parkingowych na Przełęczy Tąpadła. Oczywiście da się to łyknąć znośnie. Można z Przełęczy iść chłodniejszą jesienią, kiedy dzika dzicz […]
Wzgórza Niemczańskie czyli dokąd jechać, co by nikogo nie spotkać

Podróże w czasach pandemii. Odblokowali lasy, można wypuścić się gdzieś. Nie wiem jak Wy, ale we mnie mocno uderzył leśny zakaz. Zabrano mi to, czego najbardziej potrzebuję. Chwile oddechu, wędrówki i spokoju. Nasz czas. Poczułam się wtedy uwięziona i nie tylko fizycznie- w domu, ale i psychicznie. Kiedy więc padło hasło, że już można, wiedziałam […]
Międzygórze- wokoło spacerem po śniegu

W tym roku śniegu delikatnie mówiąc za dużo nie ma, zatem wyprawy w jego poszukiwaniu jawią się po stokroć atrakcyjniej. Po tym jak zaliczyłyśmy z Bu zimowe Międzygórze i wejście na Śnieżnik, kiedy okazało się że jest opcja na kolejny wypad w te okolice, nie trzeba było mnie w ogóle namawiać, wystarczyło powiedzieć na którą […]