• Dolny Śląsk
  • Kotowice – wielki update

    Kotowice to niewielka miejscowość, oddalona od centrum Wrocławia o około pół godziny .My mieszkamy po stronie miasta, z której mamy jeszcze bliżej, więc oczywistą oczywistością było, że zawitamy i tam 🙂 Dlaczego jechać właśnie tam? Jakiś czas temu mieliśmy jeden powód. Wieżę widokową. Ci, którzy nas znają wiedzą, że je uwielbiam, zaliczam wszystkie możliwe, a […]

  • dogtrekking
  • Górzec i niespodzianka w Stanisławowie

    Kaczawskie to góry,  które ostatnio bardzo często odwiedzam. Wpadam towarzysko w te rewiry ale i same tereny bardzo mi podpasowały. Przyjemne ścieżki, widoki a brak wielkiej popularności Kaczaw sprawia, że po drodze nie spotykamy tłumów. To coś co bardzo lubię. Z chęcią wyruszyłam więc na kolejną wędrówkę. Tym razem postanowiłam zabrać ze sobą P. i […]

  • dogtrekking
  • Atak na Ślężę na około

    Ślęża to góra, a nawet masyw położony najbliżej Wrocławia. Oczywistą oczywistością jest więc, że byłyśmy tam już nie raz. Same, ze znajomymi, przy okazji, bez okazji. Na dłuższe pochodzenie, na spontaniczny wypad kiedy nie mamy ochoty za daleko jechać a góropotrzeba wzywa. Niestety nie tylko my wpadamy na taki pomysł. W weekendy, czyli wtedy kiedy […]

  • dogtrekking
  • Dziki Dzikowiec

    Dzikie ostępy leśne, dzikie szlaki i dzikie góry. Są też dzikie góry nie tylko z natury ale i z nazwy. I kto jak kto, ale mu musiałyśmy ją zdobyć. Poznajcie Dzikowiec, szczyt północno-zachodniej części gór Kamiennych. Bardzo sportowa góra- jest tu wyciąg narciarski, można spotkać paralotniarzy o rowerzystach i szlakach downhillowych nie wspominając. Od  2016 […]

  • Dolny Śląsk
  • Jelenia Góra bonusowo

    Nasz pierwszy wypad do Jeleniej Góry był zaplanowany tak, żeby „łyknąć” jak najwięcej na tej krótkiej wyprawie. Oczywiście podstawa to góry . O dreptaniu większym stadem przeczytacie tutaj: Jelenia po raz pierwszy Ale nie tylko samą dziczą człowiek i psy żyją. Choć nie powiem, lubimy bardzobardzo. Lubię też zobaczyć coś więcej. Na przykłąd miasto. A […]

  • Dolny Śląsk
  • Jelenia po raz pierwszy

    Są takie miejscowości, przez które często się przejeżdża, a jakoś nie ma okazji, żeby się w nich zatrzymać. Dręczą mnie wtedy wyrzuty sumienia, że omijam, nie doceniam i nie znam, a przecież teoretycznie jest tyle okazji. Tak właśnie miałam z Jelenią Górą. Brama Karkonoszy, nie ma opcji, za każdym razem jadąc w okolice Karpacza czy […]

  • Dolny Śląsk
  • Międzygórze poza szlakiem

    Niedawno zaliczyłam z sukami wypad do Międzygórza klik . Plany były jak zawsze ambitne i tradycyjne musiały zostać zweryfikowane przez pogodę i warunki zastane na szlakach. Sobota upłynęła nam na przejściu przez Średniak, smyrnięciu się w okolicy schroniska i nawrotce na  wysokości Przełęczy Śnieżnickiej. W niedzielę, dzień wyjazdowy, ponieważ prognozy były jeszcze mniej optymistyczne, postanowiliśmy nie […]