Kolekcjonujecie coś? kapselki? piękne szyszunie, znalezione na szlaku? ja kolekcjonuje różne rzeczy, niektóre bardziej, inne mniej fizyczne. Mam parę magnesów na lodówce, z podróży z P, zostawiam też każda jedną pocztówkę, którą dostałam od przyjaciół. Ale powoli powiększam też kolekcję rzeczy ..mniej mobilnych, choć bardzo materialnych 🙂 Bo musicie wiedzieć, że zbieram wielkie kamienie! Kamulce […]
Dolny Śląsk
Kurhany w dziczy, Muszkowicki Las Bukowy

Każdy ma coś co go rajcuje. Jakiś motyw, na przykład do zbierania. U nas chociażby w psich akcesoriach króluje kolor turkusowy i różowy i tak sobie dorzucam kolejne akcesoria wpisujące się w nasz kolorowy plan. Ale moje zbieractwo nie kończy się na kolorowych szeleczkach i smyczkach. Oooo nie ! Ja poszłam o wiele , wiele […]
Brzegi Widawy pełne niespodzianek

Przejmujący, urywający głowy wiatr. Ten, który zrywa kaptury i rozwiewa na psie brody. Wprowadzający stan niepokoju, kiedy w nocy gałęzie drzewa rosnącego na pozór daleko od naszego bloku, zaczynają lekko muskać szyby sypialni na 4 piętrze. To nie jest dobry czas na wędrówki po lesie. O ile przy normalnym wietrze w lesie zawsze jest zaskakująco […]
A co Wy tam chcecie zwiedzać- Żelazny Most i kamienne atrakcje

„A co Wy tam chcecie zwiedzać”. To zdanie, jako ktoś kto sam siebie nazwał podróżnikiem, na skalę mikroregionu, słyszę zaskakująco często. I po sporej ilości takich pytań, od przeróżnych osób , mogę dokonać podziału na 2 kategorie ludzkości pytającej. Pierwsza, ta za którą nie przepadam. To ci, którzy pytają z drwiną. Często domorośli znawcy i […]
Kalenica spod Leśnego Dworku

To był w teorii maj. Wiem, bo sprawdziłam daty w informacjach o plikach zdjęciowych 😀 Ten wpis zamotał się pomiędzy innymi. Przepadł gdzieś, dał się zepchnąć coraz to niżej w kolejce. Ale i na niego przyszedł czas. Bo góry i szlaki w większości przypadków mają to do siebie, ze jakoś spektakularnie się nie przemieszczają i […]
Bagno. Ukryta perełka czyli nie oceniaj trasy po nazwie

Gdyby sama nazwa świadczyła o tym , co spotkamy na trasie, musiałabym wybierać jedynie Leśne Zakątki, Świerki czy inne Międzylesia i Międzyrzecza. Na szczęście nazwa miejscówki to tylko punkt orientacyjny na mapie. Jednak czasem nomenklatura płata figle i na przekór temu co kodujemy w nawigacji, dostajemy zaskakujące perełki Jeśli coś miało by być takim przykładem, […]
Domek z piernika czy Pałac z korka? Moja Wola, pałacyk myśliwski

Skąd czerpiecie pomysły na wyprawy? Ja najbardziej lubię wgapiać się w mapę. Przeglądać, licząc ze trafię na jakieś fajne COŚ , co stanie się celem wyprawy. To może być ruinka, ciekawie nazwany szczyt ( jak na przykład Zaczarowane Wzgórza) czy choćby epicko wielki kamulec w środku lasu ( o taki na przykład) Ale często korzystam […]
Stołowe dla koneserów- trasa spod Zamku Leśna w Szczytnej

Góry Stołowe. Pod tym hasłem większość ludzi w głowie ma szufladkę z obrazkami – Szczeliniec, Narożnik, Skalne Miasto. Więksi znawcy wyciągną obrazki Broumovskich Ścian i Koruny (kliknijcie w te nazwy, podrzucam Wam nasze propozycje tras przez te miejsca 😉 . Polska strona Stołowych to dla mnie też wizja dzikich tłumów, o ile nie pokombinuje się […]
Torfowiska koło Zieleńca- w sam raz dla każdego

Czas najwyższy zrobić zaległe podsumowanie szybkiej akcji pod tytułem TORF. Torf jednym może się kojarzyć z materiałem opałowym. Inni widzą w nich konserwant, w objęciach którego zachowują się przeróżne ważne dla archeologii rzeczy. A to resztki mamuta a to jakieś brakujące ogniwo w naszej ewolucji… Dla mnie TORF to TORFOWISKA. Wiszące na mojej liście „do […]
Prosto do celu czyli Dolina Baryczy koło Gruszeczki

Zazwyczaj celem wyprawy jest u nas COŚ. Pomnik przyrody, wielki kamulec, jakieś ruinki.. Zdarzyło się, że dreptałyśmy w poszukiwaniu kesza w ramach zabawy w geocaching. Ale pewnego dnia cały nasz spacer z nieznane oparł się na.. parkingu. Parkingu przy szosie niedaleko Gruszeczki, w środku lasów w Dolinie Baryczy. Miałam ochotę na dłuższy spacer całym stadem, […]